okladka 4ptaki

Niegdyś pospolite w Polsce łyski, czernice, cyraneczki i głowienki obecnie w zastraszającym tempie znikają z Polskich jezior i innych wód. Mimo to nadal się na nie poluje. Polski Komitet Krajowy Międzynarodowej Unii Ochrony Przyrody (IUCN) zaapelował o wykreślenie ich z listy gatunków łownych i objęcie ścisłą ochroną. Przedstawił także listę zmian w prawie łowieckim, które należy pilnie wprowadzić, by zapobiec zanikowi tych i innych gatunków ptaków wodnych. Apel poparty jest szczegółową ekspertyzą.

iuc wwc rcfs d4 b

W dniach 1–3 lipca 2019 r w Rotterdamie w Holandii odbyło się Forum Ochrony Przyrody IUCN Regionu Europy, Azji Północnej i Środkowej. Miało ono głównie charakter organizacyjny – mobilizujący członków Unii przed przyszłorocznym Światowym Kongresem Ochrony Przyrody, który odbędzie się w Marsylii. Nadchodzące wydarzenie jest bowiem wielkim wyzwaniem. Nie tylko dlatego, że to na nim Unia jak zawsze wypracuje nową strategię na następne lata, ale przede wszystkim dlatego, że potrzeba pilnych i bardzo głębokich zmian w podejściu ludzkości do przyrody i jej ochrony jest coraz wyraźniejsza i nagląca. Przyśpieszające i narastające globalne problemy wymagają podęcia radykalnych działań, wypracowania nowych pomysłów na zachowanie różnorodności biologicznej, redukcję zanieczyszczeń tworzywami sztucznymi czy ograniczanie skutków zmian klimatu. IUCN i jego członkowie wierzą, że wspólnymi siłami da się wypracować kurs, który sprawi, że rozwój gospodarczy i społeczny będzie zgodny z zasadami ochrony przyrody. Gospodarka i ekologia muszą iść w tym samym kierunku, gdyż jak pokazują liczne analizy i raporty, wszystkie dotychczasowe działania są dalece niewystarczające. Jak powiedział podczas spotkania Daniel Calleja-Crespo, dyrektor generalny ds. Środowiska Komisji Europejskiej: „Jesteśmy pierwszym pokoleniem świadomym utraty różnorodności biologicznej – nie bądźmy jednocześnie ostatnim, które miało szansę mu przeciwdziałać”.

W wydarzeniu wzięło udział sześć osób z Polski (na zdjęciu). Oprócz reprezentantów organizacji członkowskich PKK IUCN: PTOP „Salamandra”, WWF Polska i Państwowej Rady Ochrony Przyrody, nie zabrakło też przedstawicieli Narodowego Instytutu Dziedzictwa i IAF.

Polscy przedstawiciele Rotterdam

Marsylia2020 SKolejny IUCN World Conservation Congress odbędzie się w Marsylii, w dniach 11-19 czerwca 2020. To wyjątkowa szansa, by zapoznać się z aktualnymi wyzwaniami i osiągnięciami w ochronie przyrody. To także okazja do zaprezentowania własnego dorobku w tej dziedzinie oraz spotkania i nawiązania współpracy ze specjalistami i organizacjami z całego świata.

Pierwsza część Kongresu (11-15 czerwca) jest otwarta dla wszystkich. Jak zawsze podczas niej będzie można uczestniczyć w setkach spotkań, dyskusji, prezentacji i innych wydarzeń. Każdy miłośnik przyrody znajdzie coś ciekawego dla siebie (zwykle problemem jest – co wybrać, gdyż wiele imprez i spotkań odbywa się równolegle). Podczas ostatniego Kongresu (2016 na Hawajach) miało miejsce pond 1300 sesji, a uczestniczyło w nich ponad 10 000 osób! Wciąż też jest możliwość, by zaproponować własny event.
Druga część Kongresu (16-19 czerwca) to przede wszystkim Walne Zebranie IUCN, kierowane do przedstawicieli organizacji i instytucji członkowskich. To także będzie czas gorących dyskusji, gdyż wówczas między innymi będą głosowane i przyjmowane rezolucje Unii, wyznaczające kierunki światowej ochrony przyrody na kolejne lata. Czy uda się wypracować przełomowe rozwiązania i pomysły, które skutecznie odpowiedzą na liczne i coraz bardziej palące problemy świata? Taką mamy nadzieję.
Na pewno warto wziąć udział w tym ważnym wydarzeniu. To, że tym razem Kongres odbywa się stosunkowo niedaleko Polski (i można na niego dojechać np. pociągiem) to wyjątkowa okazja, by wziąć udział bez nadmiernego wysiłku finansowego. Więcej informacji można znaleźć na stronie https://www.iucncongress2020.org. Tam także we wrześniu 2019 rozpocznie się rejestracja uczestników.

puszcza karpackaPolski Komitet Krajowy IUCN podczas posiedzenia w dniu 15 maja 2017 r. przyjął jednogłośnie uchwałę o wydaniu recenzji opracowania p.t. Dokumentacja dla rezerwatu przyrody „Reliktowa Puszcza Karpacka” wraz z projektem zarządzenia Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Rzeszowie w sprawie uznania za rezerwat przyrody.

Recenzja dotyczy opracowania przygotowanego przez Fundację Dziedzictwo Przyrodnicze. Została przygotowana w oparciu o opinie 7 ekspertów z Listy PKK IUCN. Czytamy w niej m.in.: „Zebrane dane oraz wyniki badań przeprowadzonych specjalnie na potrzeby „Dokumentacji” potwierdzają bez cienia wątpliwości, że obszar ten spełnia wszystkie kryteria określone w art. 8 ust. 1 oraz art. 13 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody, kwalifikujące go do objęcia jedną z najwyższych obszarowych form ochrony przyrody – parkiem narodowym lub rezerwatem przyrody”.
W części szczegółowej recenzji zgłoszono szereg drobnych uwag i propozycji uzupełnień do ocenianego dokumentu. Jednak wielokrotnie podkreślono, że zgłoszone uwagi nie podważają wartości merytorycznej opracowania oraz słuszności postulatu utworzenia rezerwatu.

K20170422 091427orzystanie i ochrona rzek stały się ostatnio w Polsce tematem gorących dyskusji. Ścierają się różne podejścia – od skrajnych pomysłów pełnego zapanowania nad żywiołem, zamknięcia wód w uregulowanych kanałach i zbiornikach, oraz „pełnego” ich wykorzystania do celów żeglugowych, energetycznych, rolnictwa itp., po postulaty czynnej renaturyzacji i dostosowania zagospodarowania przestrzeni do rzek.

W dniach 21-23 kwietnia w Kudowie-Zdroju odbywa się konferencja p.t. „Rzeki – jak je chronić?”, podczas której eksperci z różnych dziedzin powiązanych z ochroną i gospodarowaniem wodami płynącymi dzielą się wynikami najnowszych badań i doświadczeń. Dyskutują też nad sensem aktualnych rządowych propozycji dotyczących ochrony przeciwpowodziowej i zwiększenia żeglowności Polskich rzek.

Rzeki to kluczowe elementy polskiego krajobrazu i podstawa najważniejszych korytarzy ekologicznych. Mają także kluczowe znaczenie dla gospodarki. Nie jest łatwo pogodzić wszystkie interesy i oczekiwania. Znalezienie „złotego środka” i pogodzenie wszystkich potrzeb wymaga rozważnego współdziałania ekspertów z wszystkich dziedzin. Stąd tegoroczny temat tradycyjnej, wiosennej sesji Klubu Przyrodników spotkał się z dużym zainteresowaniem i zgromadził wielu specjalistów – od przyrodników, specjalistów od ryb, roślinności wodnej itp., do hydrologów czy urzędników wydających decyzje w sprawie zagospodarowania cieków.

W dotychczasowych wystąpieniach praktycznie wszyscy eksperci są zgodni co do czterech punków:

  • aktualny sposób gospodarowania rzekami wymaga udoskonalenia, z uwzględnieniem bezpieczeństwa przeciwpowodziowego i ochrony przyrody, przy czym współczesna wiedza zdecydowanie umożliwia pogodzenie tych potrzeb;
  • pomysły dotyczące zwiększenia żeglowności Polskich rzek i argumenty, że przyczyni się to do oszczędności oraz zwiększenia „ekologiczności” polskiego transportu nie mają podstaw ekonomicznych i naukowych – są groźne nie tylko dla przyrody, ale i dla polskiej gospodarki;
  • jedną z podstawowych potrzeb jest poprawa stanu wiedzy na temat zasad racjonalnego gospodarowania wodami – zarówno wśród decydentów, jak i w całym społeczeństwie;
  • potrzebne są radykalne zmiany przepisów, umożliwiające racjonalizację procesu decyzyjnego w sprawie gospodarowania wodami i opierania ich na podstawach merytorycznych, przy czym aktualne propozycje zmian nie odpowiadają potrzebom.

Referaty i gorące dyskusje trwają. Ostatniego dnia sesji przeniosą się one z sali konferencyjnej w teren – nad rzeki i strumienie Kotliny Kłodzkiej.

kanalZmiany w programach środowiskowych doprowadzą do katastrofalnych szkód w ekosystemach rzek – alarmują organizacje ekologiczne skupione w Koalicji Ratujmy Rzeki*. Chodzi o zapis dotyczący wsparcia budowy dróg wodnych w Programie Operacyjnym Infrastruktura i Środowisko(POIiŚ), który dziś, przy sprzeciwie przedstawicieli organizacji pozarządowych, zatwierdził Komitet Monitorujący (KM) przy Ministrze Rozwoju. Sformułowanie „w celu podniesienia jej parametrów (...) do III klasy drogi wodnej” zmieniono na „w celu podniesienia jej parametrów (...) do co najmniej III klasy drogi wodnej”.

 

Slajd1

Na całym świecie rośnie problem obcych gatunków inwazyjnych. Jest ich co raz więcej i są coraz liczniejsze. Mimo globalnych wysiłków, aby powstrzymać lub chociaż ograniczyć inwazje, nic nie wskazuje, aby miały one spowolnić. Nowe przypadki wciąż mają miejsce, dotyczą wszystkich grup taksonomicznych i nasilają się we wszystkich regionach świata. Nikt do końca nie jest wstanie przewidzieć całkowitych potencjalnych konsekwencji takich wprowadzeń, ani ich skumulowanego efektu. Mają bardzo negatywny wpływ na ekosystemy, prowadzą do utraty różnorodności biologicznej i wypierania, a często i wymierania rodzimych roślin, zwierząt, grzybów. Niektóre mogą być katastrofalne w skutkach dla rolnictwa, produkcji żywności i leków, zasobów czystej wody i innych korzyści, jakie czerpiemy z przyrody. 

Presja NakuruUważa się powszechnie, że obszary, które znalazły sie na Liście Światowego Dziedzictwa Przyrodniczego UNESCO (NWHS) reprezentują najcenniejsze, najbardziej niezwykłe lub najlepiej zachowane zasoby przyrodnicze Ziemi. Powinny więc być objęte ścisłą, skuteczną ochroną. Wyniki badań przedstawione w czasopiśmie naukowym Biological Conservation wskazują, że na skutek rosnącej presji ze strony człowieka stan większości z tych miejsc gwałtownie się pogarsza. Wiele jest zagrożonych bardziej niż sądzono, najczęściej ze strony takich działań, jak wyręby lasu, górnictwo, budowy zapór i dróg.